piątek, 29 stycznia 2010

Śmierć

Nadszedł czas na ostatnie wyzwanie Interpretowniowe. Stąd też temat ... ŚMIERĆ. Za cytat niechaj posłuży nam tym razem przepiękny wiersz Baczyńskiego:

    Ach, nie płacz, nie płacz,
    to jest takie nic, smutne ucichanie,
    a właściwie to jest cisza pierwsza i jedyna...
    usychające kwiaty nad mdlącym posłaniem...
    i właściwie nic...
    i pusta głębia...
    nocą cichy las bezczuciowych istnień,
    wyblakłe jaźnie trwające bezdrganiem.
    A właściwie to jest tylko wielkie zakończenie
    nieskończonym snów...
    nieznane cierpienie...
    Ach, nie płacz, nie płacz...
    Już cię nie rozumiem...

Temat ten wybrałyśmy nieprzypadkowo. Wiąże się on bowiem nie tylko z zakończeniem Interpretowni, ale także z zamknięciem podwojów Craftowa. Przez 15 miesięcy życia naszego bloga mierzyłyśmy się często (i głównie) z nierozciągliwością czasu.
Żeby tworzyć to miejsce takie, jakim je widziałyśmy w wyobraźni, trzeba było zbyt wielu poświęceń, żeby nadal starać się temu przedsięwzięciu sprostać.

Chciałyśmy podziękować wszystkim zaglądającym, obserwującym, komentującym, inspirującym i szukającym inspiracji, uczestniczącym w wyzwaniach, piszącym dla nas itd. za wspólną zabawę i grupowe kraftowanie.


A teraz czas już na nasze i Wasze interpretacje:

Fryne - Czarna Wdowa
Mamami - Póki śmierć nas nie rozłączy


Druga szesnaście - Halina


Wikkori

Cynka


Dziękujemy raz jeszcze,


F & F

17 komentarzy:

cynka pisze...

czy to decyzja nieodwołalna?!!!!
wyjątkowe, jedyne, niepowtarzalne miejsce...z wyjątkowym , jedynym , niepowtarzalnym klimatem...wyjątkowe, jedyne i niepowtarzalne wyzwania...
ja protestuję!

:((((((((((


ps. zdjęcia ode mnie nie doszły?

cynka pisze...

z tego wszystkieho zapomniałam...

pięknie o śmierci...pięknie...
Lustro - fantastyczne!!!!

Fryne pisze...

Cynko, wysyłaj raz jeszcze - nie kojarzę niczego od Ciebie...

Nulka pisze...

dziołchy a nie dałoby rady rzadziej ale JEDNAK?
no może mała reanimacja?
może pacjent będzie żył?
:*

karikara pisze...

153 zdeklarowane osoby obserwujące, wiele niezdeklarowanych, prawie 57 tys. wejść......

liczby same mówią
a my mówimy NIE!

przemyślcie sprawę
Pozdrawiam

lara pisze...

oczywiście i ja uważam, że lepiej rzadziej niż w ogóle!
dziewczyny, jak dla mnie Craftowo musi żyć:)

tymonsyl pisze...

podpisuję się pod protestem!!!
może to tylko śmierć kliniczna?

Brises pisze...

Się nie zgadzam!!!! Bardzo mocno się nie zgadzam...

druga szesnaście pisze...

ja już zgłaszałam swój protest.
podoba mi się liczbowy argument karikary.
szukam i szukam, ale drugiego craftowa znaleźć sobie nie potrafię.

Karola pisze...

A ja uważam, że tylko to co cieszy i bez wyrzeczeń - ma sens. Straszna szkoda, bo to niesamowite, zupełnie wyjątkowe i pełne wspaniałych inspiracji i ambitnych artykułów miejsce. Brak takich w rodzimym scrapowo - craftowym świecie, więc ... mam nadzieję, że kiedyś, może... w innym miejscu, innych okolicznościach powrócicie - razem czy osobno, byle z tą samą ideą :-) Ściskam Was mocno, bardzo szanuję to co tu zrobiłyście, kochane moje obie wyjątkowe F i reszta dziewczyn, które tworzyły to miejsce razem z Wami :*

p.s. śmierć jest straszliwie przygnębiająca, ale prace - jak zwykle pierwsza klasa!

lena_wz pisze...

Dziękuję, że byłyście! piękno stworzyłyście!
Dziękuję i chylę głowę

k_maja pisze...

ale jaaaak tooooo... :/
szkoda, szkoda wielka!!!

:***

Pasiakowa pisze...

Mam nadzieję, że jeszcze powrócicie z zaświatów.
Dziękuję Wam, jako cicha podglądaczka, za ogrom pracy i inspiracji.

rosaliaa pisze...

hmmmm

tak nie można

kochane!

Claris pisze...

:( mam wrażenie że blogi które obserwuję i uwielbiam mnie opuszczają, umierają:(

rafija pisze...

jak zwykle w gdy coś umiera słów brak ...

szkoda...


a może jednak ...???

uściski

jazsutra pisze...

you amaze me. all the time.lovely work!!! as always ;)-luv,jaz